Pilne
Uwaga! Strona w przebudowie. Przepraszamy za utrudnienia.
Gm.Turek: O problemach wynikających z nowego prawa łowieckiego podczas konferencji WIR

Nowe prawo łowieckie obowiązuje od 1 kwietnia. Do biur Wielkopolskiej Izby Rolniczej z terenu całej Polski wpłynęło wiele postulatów, które wskazywały uchybienia dotyczące wprowadzonych zmian. Tematem zainteresowali się przewodniczący Rady Powiatowej WIR w Turku Marek Pańczyk oraz kierownik biura WIR w Turku Przemysław Tomczak, którzy zorganizowali konferencje właśnie w tym temacie. 

Zainteresowanie i kontrowersje jakie wywołują zmiany w prawie łowieckim dało się także odczuć słuchając wypowiedzi obecnych w sali osób. Wśród tych, którzy nie wahali się wyrazić własnego zdania znalazł się między innymi Marian Bońka z Władysławowa, który określił relacje między rolnikami i myśliwymi jako „boksowanie się”. Jego zdaniem najlepiej byłoby, gdyby posłowie osobiście wybrali się na pole i sprawdzili, jak w rzeczywistości wygląda szacowanie szkód. Politycy jego zdaniem dostali mandat zaufania, którego nie wolno im zmarnować.

Głos zabrał również samorządowiec i myśliwy w jednym - Stanisław Bryl z Przykony. Proponował on wzorce do organizacji myślistwa czerpać zza naszej zachodniej granicy. Problem widzi natomiast w monopolu Polskiego Związku Łowieckiego. Większa ilość podobnych jemu organizacji oraz kół łowieckich pozwoliłaby na rywalizację o prawo do dzierżawy danego obwodu łowieckiego, co przełożyłoby się, zdaniem Bryla, na większe opłaty za dany teren.

W opozycji do takiego stanowiska wypowiedział się natomiast Marian Mirosław Marczewski, który stwierdził, że takie działanie doprowadzi do tego, że łowiectwo stanie się zajęciem zdominowanym przez ludzi bogatych. Radny powiatu tureckiego ma też wiele wątpliwości co do uczestniczenia sołtysów w szacowaniu szkód. Ich mocne związki z lokalną społecznością szybko doprowadziłyby do tego, że wyznaczaliby odszkodowania dla sąsiadów i członków rodziny.

W słowach nie przebierał natomiast radny gminy Brudzew - Józef Budynek. Od problemów związanych z łowiectwem i relacjami na linii myśliwi - rolnicy radny z Wincentowa przeszedł nawet do sytuacji na arenie międzynarodowej porównując relacje Polski i Rosji do jamnika szczekającego na boksera. Zdaniem Józefa Budynka dbać trzeba o właściwe relacje handlowe ze wszystkimi krajami i takie zdanie starał się przekazać obecnym na sali parlamentarzystom.

Wiele emocji od dawna wzbudza także kwestia odpowiedzialności za dziką zwierzynę. Czy samorządy powinny zajmować się utylizacją martwych zwierząt? Tutaj postanowił wypowiedzieć się powiatowy lekarz weterynarii Jan Radzimski. Zdarza się, że władze samorządowe pokrywają koszty związane z utylizacją padłych dzikich zwierząt, jednak obowiązkiem gmin jest opieka nad zwierzętami bezdomnymi, a nie nad dzikimi.

Z całą pewnością podczas spotkania poruszono ważny problem, a obecni sołtysi oraz przedstawiciele samorządów i instytucji, myśliwi i leśniczy wskazali uchybienia które należy dopracować. Jaki będzie efekt dowiemy się już niebawem.

 

 

Ale!Radio: 
Ale!Radio: 

Strony

Podobne Artykuły

Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za prawdziwość zamieszczonych na portalu www.iturek.net treści, a w szczególności treści zawartych w komentarzach, wypowiedziach lub wpisach  publikowanych automatycznie i bez uprzedniej kontroli.  

Dodając komentarz zgadzasz się z Regulaminem komentarzy 

iTurek.net

Adres
ul. Jedwabnicza 4
62-700 Turek
redakcja@iturek.net

Redakcja

Redaktor
Katarzyna Błaszczyk
tel.: 508 220 173
kblaszczyk@iturek.net
Copyright © 2013 - 2018 MAK MEDIA          
Projekt i Ralizacja